ZAUFANIE

6 listopada 2017

Zaufanie – odgrywa olbrzymią rolę w naszym życiu. Zaufaniem darzymy osobę, której wierzymy, że będzie nam doradzać dobrze, nie myśląc tylko o sobie.

Czym jest zaufanie?

Ręce, Spójności, Razem, Ludzi, Obsługa

 

Zaufanie jest emocją okazywaną ludziom, przedmiotom czy instytucjom (firma, społeczeństwo).  Może być wzajemne. Zaufanie jest wiarą w określone działania czy własności obiektu obdarzonego zaufaniem. Często oznacza nawet przekonanie jednej ze stron w to, że motywacją drugiej strony wobec niej jest bycie uczciwym i chcącym działać dobrze (benewolentnie). Zaufaniem obdarowujemy osobę, której wierzymy, że będzie doradzać nam dobrze, myśląc o nas, a nie o sobie.  Poza prawem i wspólnymi celami, wzajemne zaufanie jest jednym z podstawowych więzów w społeczeństwie. (Wikipedia) 

 

Pewnie każdy z nas już nie raz  pytał się, czym jest zaufanie, ale pewnie i  każdy z nas różnie to pojęcie rozumie. Nic dziwnego, bo przecież  jest  to bardzo trudne do opisania i konkretnego zdefiniowania. A każda definicja może być bardzo indywidualna i zróżnicowana.

Zaufanie powstaje nie tylko z potrzeby powstawania, ale musi  być pielęgnowane. Jest nieodłącznym elementem egzystencji człowieka.

Czasami powstaje ono na skutek spontanicznej i intuicyjnej reakcji, a czasami trzeba sporo czasu, aby takiego stanu w stosunku do niektórych osób, czy instytucji doznać.

Każdy chyba wie, że raz lub częściej utracone zaufanie jest trudno ponownie odzyskać, a co z tego wynika i trudniej jest innym osobom zaufać. Lecz nierzadko stan taki może prowadzić do jeszcze większych komplikacji życiowych.

Zaufanie powstaje w stosunku interpersonalnych kontaktów miedzy dwiema osobami czy instytucjami.

Wśród licznych definicji i rodzajów, najczęściej spotykamy się z  dwoma ich rodzajami:

1.Zaufanie sobie i swoim zdolnościom,

2.Zaufanie innym.

Jedną z ciekawszych perspektyw spojrzenia na to zagadnienie jest stopień zaufania innym.

Przecież nie wszystkim ufamy w jednakowym stopniu. Jednych zachowanie jest bardziej do przewidzenia i tym pewnie szybciej podarujemy naszą ufność.

A u innych jakbyśmy widzieli szyld stop na czole, który nas ostrzega, przed podjęciem jakichkolwiek kroków. Wręcz przeciwnie jakbyśmy wyciągali w stosunku do takich ludzi naszą tarczę obronną.

Jaki czynniki wpływają na zaufanie?

Ręce, Dłoń Toddler, Dziecko Za Rękę, Małą Pięść

Każdy z nas stworzył swój własny styl zachowania w stosunku do siebie i innych osób. Ten styl rozwinął się już w dzieciństwie. Małe dzieci mają absolutne zaufanie w stosunku do innych osób, dopóki to zaufanie nie zostało zachwiane lub zawiedzione.

Wiele sytuacji w dzieciństwie przyczyniło się do tego, że stajemy się nieufni, od najprostszych sytuacji zaczynając, kiedy brakuje dzieciom wsparcia i pomocy, poprzez bezpodstawną krytykę, niedotrzymania obietnic, zbyt wysokich aspiracji rodziców czy używania przemocy w stosunku do dzieci. Ale również przesadna troska rodziców, niepozwalająca dzieciom na zdobywanie własnych doświadczeń, czy też utrata jednego z rodziców.

W takich sytuacja dzieci uczą się w bardzo nikłym stopniu ufają sobie i swoim zdolnościom, a także innym osobom. Julian Rotter z uniwersytetu w Connecticut przeprowadził badania na osobach z wysokim stopniem zaufania i na tych, których określa się nieufnymi. Jego badania ograniczyły się do przesądów związanych z zaufaniem. Nie znalazł w swoich badaniach potwierdzenia, że ufni są lekkomyślniejsi i łatwiej ich oszukać niż ci, którzy dysponują mniejszą ilością zaufania w stosunku do świata i życia.

Przy tej okazji potwierdził w swoim badaniu, że ufnym ludziom jest szybciej podarowane zaufanie, a ci, którzy są nieufni częściej doznają zawodu i niepowodzenia;  ci będą się jeszcze bardziej utwierdzać w swojej teorii nieufności w stosunku do ludzi i świata. W psychologii nazywa się takie zjawisko samospełniającego proroctwa.

Jednym słowem, nasze oczekiwanie wpływa na nasze zachowanie, i nawet, jeżeli nie chcemy być tego świadomi, inni reagują odpowiednio na nasze zachowanie. Nasz styl zachowania wywołuje w drugiej osobie dokładnie ten styl zachowania, które odpowiadają naszym wewnętrznym oczekiwaniom. Spełnia się to, czego dokładnie oczekujemy.

Reasumując, pomimo rozczarowania warto jednak cząstkę zaufania podarować innym osobom, nie ze względu na te osoby, ale w pierwszej kolejności ze względu na siebie.

Nazwać to można podarowaniem zaufanie do innych przez pryzmat zaufania do siebie, do swoich własnych decyzji i postanowień. Dając szansę innym, dajemy sobie szansę zbliżenia się do drugiej osoby. Zablokowanie kontaktu między osobami wprawdzie gwarantuje nam, że nie zostaniemy zranieni i zawiedzeni, ale blokujemy sobie możliwość tych przyjemnych doznań.

Zaufanie jest najważniejszą częścią związku między dwiema osobami.

Gdzie jest jednakże granica między zaufaniem, a ślepym zaufaniem?

Taka granica nigdy nie jest ściśle zaznaczona… Ot zagadka dla każdego z nas, w której każdy musi sam znaleźć własny złoty środek.

Zaufanie jest stanem zmiennym. To, że darzymy kogoś dzisiaj zaufaniem nie jest pewnikiem, że taki stan będzie miał miejsce za kilka dni, tygodni, miesięcy, lat. Na pewno każdy z nas życzyłby sobie, aby taki stan – przynajmniej w stosunku do osób, z którymi jesteśmy mocno emocjonalnie związani – trwał wiecznie. Nikt jednak nie może nam dać gwarancji przyszłych wydarzenia.

Nie jest to jednak powodem, aby zamykać się na nowe doświadczenia i nowe znajomości.

Pojęcie zaufanie jest ściśle związane z emocjami i wiarą, a wydawałoby się, że leży w sprzeczności z ideą pragmatyzmu. Jednak, bez zaufania nie da się żyć. Pozbawia nas możliwości wejścia w kontakty społeczne, a więc prowadzi do izolacji i samotności.

Ponoć szczęścia można jedynie doznać w nierzadko wrogim świecie, pod warunkiem, że nie będziemy z tym złym światem generalizować doszukując się tylko  zła i manipulacji.  Mimo wszystko nasze marzenia możemy zrealizować tylko i wyłącznie w oparciu o inne osoby, społeczność, środowisko nawet, jeżeli się kłócimy.

Zaufanie do partnera, przyjaciół, bliskich, a nawet do samego siebie nie obroni nas ani przed zdradą, ani przed rozczarowaniem. Ale czy to powód, by nikomu nie ufać?