Jak zdobyć lojalność pracowników?

11 grudnia 2016

lojalnosc

Lojalny pracownik to klucz do lojalności klientów, co przekłada się na rozwój firmy i wzrost zysków” – tłumaczy nam dr Ilona Świątek-Barylska, wykładowca akademicki, autorka ponad 30 artykułów o tematyce zarządzania.

Jak zatem pozyskać lojalnego pracownika i utrzymać go w firmie?

Dość powszechne jest przekonanie, że podstawą funkcjonowania firmy są jej lojalni pracownicy. Czy jako znawca tego zagadnienia badawczego może Pani potwierdzić, że podstawą sukcesu każdego przedsiębiorstwa jest pracujący w nim zespół ludzi?

W kwestii znaczenia pracowników dla sukcesu firmy nikt już dzisiaj nie ma wątpliwości. Ludzie, ich kompetencje, postawy, system wartości stanowią unikatowy zasób firmy. I chociaż w kontekście pracowników pojęcie zasób brzmi niezręcznie, warto zdać sobie sprawę, że stanowi ono podstawę do budowania przewagi strategicznej firmy.

Od niemal dwóch dekad, polscy specjaliści w działach HR zajmują się zarządzaniem zasobami ludzkimi, koncentrując się na ich efektywnym pozyskaniu i wykorzystaniu w firmie. Obecnie działania w tym obszarze idą o krok dalej i określane są mianem zarządzania kapitałem społecznym organizacji. Aby uniknąć naukowych definicji, w kontekście naszej rozmowy, powiem ogólnie, że kapitał społeczny organizacji, to szeroko rozumiane więzi i relacje pomiędzy pracownikami firmy. Myślę o takich relacjach jak lojalność, zaufanie, wzajemne zrozumienie, wspólne wartości i zachowania. Wiążą one pracowników i umożliwiają wspólne działanie. Kapitał społeczny czyni organizację czymś więcej niż zbiorem jednostek dążących do realizacji własnego celu, a zarządzanie kapitałem społecznym przynosi firmie korzyści. Patrząc z tej perspektywy na lojalność pracowników, warto sobie zdać sprawę z faktu, że stanowi ona podstawę budowania lojalności klientów. Tam, gdzie samymi towarami nie da się „przywiązać” klienta, muszą to zrobić ludzie. Niezaangażowany, nieuczciwy czy źle motywowany pracownik nie zapewni klientowi komfortu w kontakcie z firmą. Sukces firmy zależy więc od zdolności jej pracowników. Lojalny pracownik to klucz do lojalności klientów, co przekłada się na rozwój firmy i wzrost zysków. Lojalni pracownicy identyfikują się z firmą, angażują się w pracę, są uczciwi i wiążą swoje losy z firmą – który z pracodawców nie jest zainteresowany takimi pracownikami? 

Zdaniem wielu, znanych mi pracodawców, trudno znaleźć lojalnego pracownika. Czy pani podziela tę opinię?

Zachowam się jak typowy specjalista w zakresie zarządzania i odpowiem, że to zależy…
Ja także często spotykam się z tego rodzaju opiniami i słysząc je, zadaję pracodawcom pytanie – szukasz lojalnych pracowników, czyli jakich? I tu na ogół słyszę długą listę oczekiwań adresowanych do pracowników. Pracodawcy twierdzą, że lojalny pracownik powinien pozostawać w firmie tak długo jak jest potrzebny, powinien być zaangażowany w pracę, gotowy do poświęceń, uczciwy itd. Lista oczekiwań jest naprawdę długa i w zależności od rozmówcy, uzupełniana o kolejne postawy i zachowania. Następnie, gdy pytam pracodawcę o to, co zrobił, aby jego pracownicy tacy byli, niestety odpowiedź jest już znacznie krótsza.
Zachowanie pracowników stanowi pochodną warunków kreowanych przez organizację, a współcześnie o lojalności możemy mówić jedynie wtedy, gdy mamy do czynienia z równowagą w procesie wymiany. Zarówno pracodawca, jak też pracownik oceniają proporcje pomiędzy szeroko rozumianym wkładem własnym i uzyskiwanymi korzyściami. Każda strona dokonuje oceny na podstawie własnych kryteriów, które nie zawsze są znane partnerowi relacji. Wynik tej oceny wpływa na postrzeganie relacji i w konsekwencji kształtuje postawy i zachowania. Wracając zatem do pani pytania – znaleźć lojalnego pracownika nie jest trudno, ponieważ większość pracowników rozpoczynając pracę, angażuje się w nią i chce jak najlepiej wywiązać się ze swoich zadań. O wiele trudniej jest zapewnić lojalność w dłuższym okresie, to bowiem wymaga zainteresowania i pracy ze strony pracodawcy.

Czy na etapie rekrutacji są pewne elementy, które mogą wskazywać na to, że dana osoba będzie lojalnym pracownikiem albo wprost przeciwnie – na pewno nim nie będzie?

To bardzo dobre pytanie! Wielu przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy z faktu, jak ważny jest proces doboru personelu. To, jakich ludzi przyjmiemy do firmy, warunkuje późniejsze efekty. Nawet najbardziej wyrafinowane narzędzia zarządzania nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, jeśli popełnimy błąd na tym etapie.

Budowanie lojalności pracowniczej jest procesem, który rozpoczyna się na etapie naboru pracowników. Z moich doświadczeń wynika jednak, że lojalność pracowników jest traktowana w procesie rekrutacji jako warunek sinequa non (konieczny). Tymczasem nie spotyka się w opracowywanych profilach kandydatów wskazań na tę cechę kandydata do pracy.

Jeśli pracodawca rozumie lojalność jako gotowość pracownika do wieloletniej pracy, to jednym ze sposobów na znalezienie lojalnych pracowników jest przeanalizowanie dotychczasowej ścieżki kariery. Proszę jednak pamiętać, że jest to narzędzie obarczone dużym marginesem błędu. Co więcej, sam fakt, że pracownik nie zmienia pracodawcy przez wiele lat, nie stanowi dowodu na jego lojalność wobec firmy. Stan taki może bowiem wynikać z takich powodów, jak brak innych ofert pracy czy obawa przed zmianą lub krytyką.

Czy pracodawca ma wpływ na lojalność swoich podwładnych? Jeśli tak, to w  jaki sposób należy budować lojalność poszczególnych członków zespołu?

Jak wynika z przeprowadzonych przeze mnie badań, ok 75 proc. respondentów twierdzi, że lojalność jest relacją między dwiema stronami (pracownik – firma) i przede wszystkim po stronie pracodawcy poszukiwać należy źródeł lojalności pracowników. Zatrudnieni deklarują lojalność wobec firmy, jest ona jednak warunkowana działaniami po stronie pracodawcy. Opinię tę można opisać, odwołując się do zdania wyrażonego w jednej z ankiet: „dobre stanowisko, dobra pensja, zgrany zespół – cóż można chcieć więcej. W takiej sytuacji każdy będzie lojalny względem pracodawcy”.

Czy Pani zdaniem polscy pracodawcy potrafią budować lojalność pracowników? Być może są jakieś nagminne błędy, które są przez nich popełniane, o których należy głośno powiedzieć?

Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Generalizacje niosą za sobą niebezpieczeństwo uzyskania nieprawdziwego obrazu rzeczywistości. Wśród polskich pracodawców są zarówno tacy, którzy są świadomi znaczenia lojalności pracowników dla sukcesu firmy, jak i tacy, którzy nadal korzystają z wysokiej stopy bezrobocia i odwołują się w zarządzaniu firmą do metody zupełnie nieskutecznej w dłuższym okresie – „zarządzanie przez zastraszanie”.

Wyniki ostatniej edycji badania Najlepsi Pracodawcy w Europie Środkowo-Wschodniej, organizowanego przez Aon Hewitt, pokazały, że zaangażowanie i motywacja pracowników będą odgrywały strategiczną rolę w Europie Środkowo-Wschodniej w nadchodzących trzech latach. Część firm zdaje sobie z tego sprawę i podejmuje działania na rzecz budowania lojalności pracowników. Firmy te chętnie zgłaszają się do konkursów, w których mają możliwość podzielenia się swoimi doświadczeniami i sukcesami w sferze zarządzania kapitałem społecznym. Czytałam ostatnio wyniki badań dotyczących najbardziej pożądanych pracodawców w 2013 roku . Badani menedżerowie i specjaliści wskazywali na czynniki przyciągające ich do firmy i budujące ich lojalność. Były wśród nich wielkość i prestiż firmy, wynagrodzenie, stabilność zatrudnienia oraz, na co chciałabym zwrócić uwagę pracodawców, styl zarządzania i kultura organizacyjna w firmie. Pokutujące nadal wśród części pracodawców przekonanie, że sama możliwość świadczenia pracy wystarczy, aby wzbudzić lojalność pracowników należy odłożyć do lamusa. Wysoki poziom wykształcenia polskich pracowników (wśród Polaków w wieku 30-34 lata, 40 proc. ma wyższe wykształcenie!) oraz globalizacja rynku pracy uświadamia pracodawcom, że rozwój biznesu możliwy jest jedynie poprzez ludzi. Sądzę, że jest to podstawowy warunek dla sukcesu w budowaniu lojalności pracowników – uświadomienie sobie jacy są i czego oczekują współcześni pracownicy. Tym pracodawcom, którzy twierdzą, że są to humanistyczne mrzonki, pozostaje podpowiedzieć, że samo narzekanie nie rozwiąże ich problemów z nielojalnymi pracownikami i powinni się przyjrzeć rozwiązaniom stosowanym u najlepszych.

Czy budowanie lojalności pracowników można potraktować jako element zarządzania przez wartości? Czym właściwie jest zarządzanie przez wartości?

Zarządzanie przez wartości jest filozofią zarządzania, która zyskała ogromną popularność w USA i zyskuje coraz większą w Europie. Polega ona na ograniczaniu w firmie liczby instrukcji, procedur i innych sposobów formalizacji na rzecz odwoływania się do wartości. To wartości stają się drogowskazem, „instrukcją”, do której sięga pracownik, wskazówką, która mówi jak należy się zachować. Trudno sobie wyobrazić, aby w dzisiejszych czasach, w których zmiany następują z niebywałą szybkością, firmy mogły opierać swoje działanie wyłącznie na procedurach, a menedżerowie zarządzać przez instrukcje. Firmy muszą być elastyczne, a jednym z warunków uzyskania elastyczności działania jest zarządzanie przez wartości. Aby lepiej zrozumieć, co mam na myśli, podam następujący przykład: jak ma się zachować pracownik, do którego zwrócił się klient z nietypową sprawą? Dodajmy, że jest to sytuacja, która jest dla pracownika nowa i nie ma dla niej opracowanej procedury? Wystarczy, że odwoła się do obowiązujących w firmie wartości i znajdzie podpowiedź. Załóżmy, że firma deklaruje, iż satysfakcja klienta jest dla niej kluczową wartością, a zatem pracownik powinien szukać rozwiązania, które zaspokoi oczekiwania klienta, a nie będzie stało na straży przestarzałych procedur. Oczywiście, w większości firm (szczególnie dużych) opisy procesów stanowią ważne narzędzie zarządzania, ale kierunek zmian jest wyraźny. Popatrzmy na inny przykład… Hotele Ritz – Carlton mają w swoim credo zapis „We are ladies and gentelmen serving ladies and gentelmen”. Czy tak sformułowana informacja nie mówi tyle, co cała książka z wytycznymi do obsługi klienta?

Jeżeli firma deklaruje, że lojalność pracowników jest kluczową wartością, to pracownik wie, jakich postaw i zachowań się od niego oczekuje, za co będzie oceniany i na co zwraca uwagę jego przełożony.  Zdanie: „U nas tak się to robi…” jest właśnie informacją o wartościach obowiązujących w firmie.

Czy zarządzanie przez wartości jest w Polsce popularne?

Jeśli za miarę popularności przyjąć liczbę firm, które deklarują własny kodeks wartości, to szacuje się, że w Polsce jest to ok. 29 proc. Liczba ta jednak systematycznie rośnie, co wskazuje na wzrost zainteresowania koncepcją zarządzania przez wartości. Dla porównania, według Stowarzyszenia Managerów Amerykańskich, w USA jest to ok 89 proc. firm.

Czy firma, która preferuje taki model zarządzania, może przynosić relatywnie większe zyski, czy też zarządzanie przez wartości nie ma wpływu na dochody przedsiębiorstwa?

Organizacja nigdy nie może do końca osiągnąć wyznawanych wartości, podobnie jak człowiek doskonałości. Takie podejście do wartości powoduje, że przedsiębiorstwo jest stale „czujne”, co może przyczynić się od zwiększenia efektywności działania i wzrostu zysków. Badania przeprowadzone przez National Tooling and Machining Association dowiodły, że przedsiębiorstwa skupione na podnoszeniu jakości poprzez dostosowanie swoich działań do głównych wartości, tj. solidności, odpowiedzialności i uczciwości osiągały większe zyski niż te skupione jedynie na jakości.

Jaki wpływ na funkcjonowanie firmy ma wprowadzenie w niej zarządzania przez wartości? Które obszary działania firmy i w jaki sposób wówczas się zmieniają?

Mówiąc wcześniej o filozofii zarządzania przez wartości zwróciłam szczególną uwagę na rolę wartości dla pracowników, ponieważ to oni są przedmiotem naszej rozmowy. Pani pytanie daje mi szansę na rozszerzenie wypowiedzi. Kluczowe wartości firmowe są informacją adresowaną do czterech grup odbiorców, tzw. interesariuszy: pracowników, klientów, właścicieli/udziałowców oraz innych grup, np. lokalnej społeczności. Temat jest obszerny, w związku z czym nie uda mi się podać przykładów dla każdej z grup, ale z uwagi na fakt, że satysfakcja klienta należy do jednej z trzech najbardziej popularnych wartości firmowych (obok jakości i innowacyjności) popatrzmy, jak ona działa w praktyce. Amazon, który słynie z nienagannej obsługi klienta, określa tę wartość jako obsesję na punkcie klienta (Customer Obsession). W sytuacji, gdy przed premierą bardzo wyczekiwanej powieści firma otrzymała zamówienie na prawie 250 tys. egzemplarzy i okazało się, że niektóre książki mają na pierwszej stronie błąd drukarski, nie było wątpliwości, jak należy się zachować. Zgodnie z wartością – obsesja na punkcie klienta – firma wysłała klientom wadliwe egzemplarze, dając im możliwość rozpoczęcia lektury i jednocześnie uprzedziła odbiorców, że za kilka dni dostaną za darmo kolejny egzemplarz, a dodatkowo kwotę 5 euro zadośćuczynienia. Przykłady dobrych, ale i złych praktyk można by mnożyć. Należy jednak pamiętać, że samo zdefiniowanie kluczowych wartości nie stanowi gwarancji sukcesu firmy. Wartości definiowane i demonstrowane są przez ludzi, a zarządzanie przez wartości działa nie dzięki firmom, ale dzięki ludziom.

Ilona Świątek-Barylska jest pracownikiem Katedry Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, autorem i współautorem 40 publikacji z dziedziny zarządzania. W roku 2013 opublikowała książkę pt. „Lojalność pracowników współczesnych organizacji. Istota i elementy składowe”. Prowadziła wykłady w Hiszpanii, Holandii, Portugalii i Turcji. Współpracuje z instytucjami szkoleniowymi i doradczymi w zakresie tzw. miękkich elementów zarządzania.
 
 
przedruk za: http://www.centrumrekrutacyjne.pl/artykuly/odpowiedzialny-pracodawca/jak-zdobyc-lojalnosc-pracownikow